poniedziałek, 19 lipca 2010

-"pierwotny strach"

Tak właśnie w jeziorze mogłem dotykać wszystkich pięknych części ciała, w które natura obdarzyła kobietę. Zimna woda w której byliśmy zanurzeni po szyję z Renią powodowała, że moja erekcja ustała? Dodatkowo powodowała to wypita do połowy butelka wina własnej roboty.
Dotykałem więc bez końca nabrzmiałych piersi i sterczących sutek.
Kiedy położyliśmy się obok siebie na kocyku dziewczyna delikatnie wprowadziła mojego członka w siebie i bez najmniejszej dyskusji, kto kieruje, powoli wykonywała płynne ruchy.
Jednak i ona podniecona całą sytuacją straciła kontrolę, dostając orgazmu co u mnie natychmiast przełożyło się na erekcję! Było to tak silne przeżycie, że pozostawiło ślady moich paznokci na jej ramionach, za co też mi się oberwało!
Po drugiej części wypitej butelki, moja pamięć doznała kompletnej amnezji,i nie pamiętałem, że kochaliśmy się co jeszcze najmniej dwa razy i nie wiem gdzie!?
Oraz to - że straciłem męskie dziewictwo!
Właśnie wtedy podczas tego podniosłego wydarzenia ,przeżyłem strach, którego nie doznałem nigdy w swoim w dalszym swoim życiu!
Strach, który nie miał racjonalnego podłoża bo nie wiązał się z bólem czy też inną przypadłością. Jednak po tej niezwykłej nocy i niewątpliwej utracie męskiego dziewictwa przebudzenie było fatalne!
Pierwsze wrażenie było takie, że kiedy delikatnie otworzyłem jedno oko uderzyła mnie panująca cisza? Zazwyczaj w namiocie kiedy było już widno panował ruch i hałas bo towarzysze wstawali aby załatwić potrzeby fizjologiczne czy też szukali czegoś do picia bo ich po nocy suszyło. Nie byłem w takim miejscu nigdy do tej pory i zamknąłem oczy przeprowadzając zmasowaną analizę wszystkich miejsc w których do tej pory spałem. Za nic na świecie nie mogłem sobie przypomnieć gdzie były ściany pomalowane na cytrynowy kolor z wielkimi wzorami polnych kwiatów w odcieniu brązu. Nie mogłem za nic przypomnieć sobie, gdzie mogłem coś podobnego widzieć. Analiza zaczęła być coraz bardziej chaotyczna! Może u Zbyszka w domu - nie! W moim domu absolutnie nie podobnie jak u babci w Ruchocicach. Kolejne miejsca nic nie zmieniły a wręcz spowodowały jeszcze większą panikę! Zamknę oczy - bo to jest po prostu sen, a jak otworzę będzie już po wszystkim!? Było niestety jeszcze gorzej bo to tej pory się nie ruszałem kiedy to uczyniłem i delikatnie przekręciłem na drugą stronę moje usta dotknęły sporej kobiecej piersi z wyraźnie sterczącą brodawką!?
Teraz dopiero zacząłem się bać, mało , że nie wiedziałem absolutnie, gdzie jestem leżałem na nago z obcą dziewczyną która absolutnie nie była ubrana! O kurcze pomyślałem to już kompletna klapa ! A mama mnie przestrzegała kołatało się w mojej głowie. Prezerwatywy, niechciane dziecko, brak możliwości dokończenia szkoły i konieczność pracy zarobkowej na rzecz rodziny!!!
Te wszystkie myśli przebiegały mi przez głowę jak burza w letni lipcowy dzień. zacząłem się pocić i potęgowała to wielka pierzyna wypełniona naturalnym pierzem. Dziewczyna obudziła się i uśmiechnęła ironicznie - co nasz rogatek się obudził i nie wie o co chodzi!? Mi tam wcale nie było do śmiechu, ale ona wcale tym nie zrażona podniosła kołdrę i rzeczowo zauważyła - coś malutki się zrobił, ale zaraz coś na to poradzimy!
Kiedy się podnieciłem bez żadnych ceregieli wciągnęła mnie na siebie i po krótkim stosunku i kiedy dostała orgazm zrzuciła z siebie jak niepotrzebną szmatę?
Następnie usiadła przykryła się pierzyną i zawołała - "matka daj coś zeżreć!".
Kiedy drzwi się otworzyły zjechałem szybko pod kołdrę chowając się królik do nory!
To był dopiero obciach! Renia śmiała się do łez i miała spory ubaw! Kiedy zjadłem bułkę posmarowaną pasztetową i wypiłem herbatę podaną na barku do łóżka z niecierpliwością czekałem co będzie dalej. Nie było nic bo dziewczyna stwierdziła, że jest zabezpieczona i nie muszę się obawiać. Pamięcią też nie muszę się martwić bo tak działa wino robione przez jej ciotkę z dolanym spirytusem. A matka zrobi wszystko bez dyskusji, gdyż to ona po śmierci ojca utrzymuje dom harując w domach wczasowych jako kucharka. Kiedy mnie w jej mniemaniu nakarmiła kazała się ubrać i "spadać" do kolegów bo byłem jej pierwszym prawiczkiem, a dalej już ją to nie interesuje!
Kiedy tak szedłem było mi trochę wstyd i czułem się obrażony, a z drugiej strony szczęśliwy, że mój pierwszy raz tak właśnie wyglądał i trafiłęm na doświadczoną partnerkę- nie taką zieloną dziewicę. Może trauma przy pierwszym stosunku jakiej bym dostał, została by mi do końca życia?
Renia przez następne dni nawet na mnie nie spojrzała, zupełnie jakbym był powietrzem. Kiedy minęło parę dni, pytała się moich kumpli co opowiadałem o tamtej nocy i o niej, kiedy usłyszała , że nie puściłem pary z ust i nic nie chcę powiedzieć, przyszła do nas na ognisko i dostałem buziaka za to, że jestem w okej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz